Poza Obrazem – sesja
Nauczę Cię dostrzegać to co niewidoczne dla oczu. Nauczę Cię widzieć POZA obrazem.
Sesja POZA obrazem to głęboka praca z ciałem, psychiką i duchem. Łączę numerologię, Kroniki Akaszy i pracę z energią, żeby dotrzeć do tego, czego nie ruszy kolejny poradnik. Pierwsza sesja zaczyna się analizą Twojej daty urodzenia i tego, co dziś najbardziej Ci ciąży. Jedna sesja trwa ok. 1 godziny. Rekomenduję minimum 5 sesji, bo to proces, a nie jednorazowe olśnienie.
250,00 zł
Poznaj to, co poza obrazem
„Już dalej tak nie dam rady.”
To były pierwsze słowa, które usłyszałam od kobiety, gdy do mnie przyszła. Może znasz to zdanie z własnej głowy, z wieczorów, kiedy udajesz, że wszystko gra, a w środku jesteś po prostu wyczerpana.
Sesje POZA obrazem to nie kolejna rozmowa o Twoich problemach. To głęboka i trwała transformacja, w której przechodzimy przez trzy tożsamości: ciała, psychiki i ducha. Na każdej pracujemy innymi narzędziami, bo to, co Cię trzyma, nie siedzi tylko w głowie.
- Proces: rekomendowane min. 5 sesji
- Jedna sesja trwa ok. 1 godziny
- 250 zł za sesję
Przeczytanie tej strony zajmie Ci kilka minut. Może zmienić sposób, w jaki patrzysz na własne życie.
Pewnie próbowałaś już wielu rzeczy
Czytałaś poradniki. Zmieniałaś plany, czasem pracę, czasem ludzi. Układałaś listy celów i słuchałaś, że masz „pokochać siebie”. A mimo to wieczorem wraca to samo uczucie: że coś Cię prowadzi, tylko Ty nie wiesz co.
- Czujesz, że Twoje życie ma głębszy sens, ale nie umiesz go nazwać.
- Te same sytuacje wracają w innych dekoracjach: ten sam typ relacji, ta sama bezsilność, ten sam koniec.
- Jesteś zmęczona robieniem wszystkiego „jak trzeba”, a w środku czujesz pustkę.
- Bywa, że czujesz się samotna i niekochana, choć dajesz z siebie wszystko.
- Nie wiesz już, czego chcesz Ty, a czego oczekują od Ciebie inni.
- Masz wrażenie, że żyjesz według obrazu, który pokazujesz światu, a nie według siebie.
Jeśli choć jedno zdanie jest o Tobie, to nie znaczy, że coś jest z Tobą nie tak. To znaczy, że nikt jeszcze nie pokazał Ci tego, co jest poza obrazem.
Zaraz zobaczysz
Jak dotrzeć do tego, czego nie ruszy kolejny poradnik
Za tym, że „nie dajesz rady”, rzadko stoi brak silnej woli. Zwykle stoją kody, które Ci szkodzą: schematy przekazywane w rodzie, emocje zapamiętane przez ciało po trudnych przeżyciach, przysięgi i obietnice, o których dawno zapomniałaś.
Dlatego w sesjach POZA obrazem nie poprzestajemy na jednym narzędziu. Przechodzimy przez trzy tożsamości, ciała, psychiki i ducha, i na każdej szukamy tego, co blokuje Twoje życie. Potem to transformujemy, a to zmienia więcej niż samo zrozumienie.
Moja historia
Cześć, jestem Marlena. To moja młodsza córka pchnęła mnie poza schemat.
Kiedy się urodziła, po raz pierwszy zrozumiałam, że przyjdzie mi zmierzyć się z moim największym lękiem: lękiem przed wykluczeniem.
Tak bardzo się o nią bałam. I tak bardzo ją kochałam. Była dzieckiem tak bardzo wyczekanym, a jej początek życia okazał się zupełnie inny, niż sobie wymarzyłam. Od pierwszych dni musiałyśmy mierzyć się z czymś, na co absolutnie nie mogłam się przygotować.
Wiele razem przeszłyśmy. Dziś jest już dobrze. A mimo to, a może właśnie dlatego, jej narodziny pchnęły mnie do wyjścia poza schematyczne życie, jakie wiodłam. Pchnęły mnie w stronę duchowości.
Dziś wiem, że ta jakże trudna sytuacja otworzyła mi drzwi, o których istnieniu nie miałam pojęcia. W wyniku mojej duchowej ewolucji, ewoluowały także moje dary, takie jak jasnowidzenie i głęboka praca z energią. To, co zaczęło się od lęku i bezradności, stało się moją drogą i narzędziami, z których korzystam na sesjach.
Zaczęłam patrzeć głębiej: na siebie i na moich najbliższych. To, co wcześniej brałam za upór, obrażanie się czy odsuwanie, zaczęło mieć sens. Widziałam już nie „trudne zachowania”, tylko potrzeby, które za nimi stoją, zaczęłam w każdym człowieku widzieć istotę, która poprzez „trudne zachowania” wyraża swój ból, bo inaczej nie umie opowiedzieć swojej historii.
Dziś pracuję z kobietami, które jak Ty szukają sensu i chcą odzyskać spokój oraz szczęście. To, co usłyszysz na sesjach, wynika z mojego wieloletniego doświadczenia, a nie z internetowych definicji.
Największy mit
„Jedna sesja i wszystko się zmieni”
Tak często myślimy o pracy nad sobą. Jedna rozmowa, jedno „olśnienie” i po sprawie. A potem po tygodniu wracają stare schematy, bo to, co zapisało się w nas latami, nie rozpuszcza się w godzinę.
Żadne pojedyncze narzędzie nie dotknie wszystkich warstw. To samo doświadczenie inaczej zapisuje się w ciele, inaczej w psychice, a jeszcze inaczej w duchu. Dlatego zmiana wymaga procesu, który przechodzi przez każdą z nich.
Dlatego rekomenduję minimum 5 sesji. Każda ma swój cel i każda opiera się na poprzedniej.
Historia jednej pięknej duszy
„Czuję się bardzo samotna w związku i nie wiem dlaczego”
Tak powiedziała mi kobieta, która do mnie przyszła. Czuła się bardzo samotna w swoim związku i nie potrafiła powiedzieć, skąd to się bierze.
Na jednej z sesji weszłyśmy w kroniki akaszy. Okazało się, że energetycznie obciąża ją przysięga, którą złożyła mężowi w poprzednim wcieleniu: „tylko on”. Ten mężczyzna wypłynął na wojnę i zginął. Przysięga jednak została. I miała realny wpływ na jej obecne życie.
Czasem to, co nazywamy „po prostu takim charakterem” albo „taką relacją”, jest czymś, co zapisało się dawno temu i czeka, aż ktoś to zobaczy. Jakie przysięgi, obietnice i powiązania wciąż pracują w Twoim życiu?
To historia jednej z osób, z którymi pracowałam, opowiedziana bez danych osobowych. Każdy proces jest inny i nie obiecuję takiego samego przebiegu ani efektu.
Dlaczego stworzyłam sesje POZA obrazem
Kiedy zobaczyłam, ile zmieniło się w moim domu, chciałam, żeby inne kobiety nie musiały szukać tak długo jak ja.
Ile razy próbowałaś zrozumieć siebie samodzielnie? Czytając, porównując, zgadując? To zajmuje miesiące, a czasem lata. I często kończy się wnioskiem, że „coś jest ze mną nie tak”.
Możesz oczywiście szukać dalej na własną rękę. Po co jednak kolejny rok zgadywania, skoro możesz przejść proces, w którym ktoś prowadzi Cię przez to krok po kroku?
Jeśli nic nie zmienisz
Te same schematy za rok. To samo pytanie: „po co to wszystko?”. I poczucie, że życie dzieje się obok Ciebie.
Jeśli zajrzysz poza obraz
Wiesz, co Cię prowadzi. Rozumiesz swoje powroty. Wybierasz z jasnością, a nie z lęku.
Co otrzymasz
Przez co przejdziesz w procesie POZA obrazem
- Odnalezienie kodów, które Ci szkodzą. Na początku sięgamy po analizę numerologiczną, ale to tylko jedno z wielu narzędzi. Zobaczysz, skąd bierze się Twój „ciągle ten sam scenariusz”.
- Praca na trzech poziomach: ciała, psychiki i ducha. Każdy z nich ma swój zapis i wymaga innych narzędzi, dzięki czemu zmiana jest głęboka i trwała, a nie chwilowa.
- Odblokowanie emocji zapisanych w pamięci komórkowej. Tych, które zostały w Tobie po przeżytych traumach i do dziś wpływają na Twoje wybory, choć dawno przestałaś o nich myśleć.
- Historia rodowa, którą odtwarzasz w swoim życiu. Sprawdzimy, czyj scenariusz grasz i jak zmienić swoją energetykę, żeby przestać go powtarzać.
- Poprzednie wcielenia i obciążenia energetyczne. Sprawdzamy dane przysięgi, obietnice, złorzeczenia oraz powiązania energetyczne z osobami z Twojego otoczenia, które do dziś mogą Cię trzymać w miejscu.
- Wejście do kronik akaszy. Miejsce, w którym ostatecznie transformujemy energie blokujące Twoje życie. Co tam zobaczysz, zostaje między nami na sesji.
- Odpowiedź na pytanie: „Co prowadzi mnie naprawdę?” Tę, którą nosisz w sobie od lat i której nikt Ci jeszcze nie pokazał.
Tak wygląda proces
DiagnozujemySzukamy kodów, które Ci szkodzą.
DekodujemyZaczynamy proces dekodowania szkodzących kodów.
Uwalniamy emocjeSprawdzamy powiązanie kodów z emocjami i uwalniamy je.
Uzdrawiamy powiązaniaSprawdzamy powiązania energetyczne i je uzdrawiamy.
Dla kogo są sesje POZA obrazem
To jest dla Ciebie, jeśli:
- czujesz, że Twoje życie ma głębszy sens, ale nie potrafisz go nazwać,
- chcesz zrozumieć swoje wybory, emocje i powtarzające się schematy,
- stoisz na progu zmiany i potrzebujesz jasności,
- pragniesz wrócić do siebie, do tego, co prawdziwe,
- czujesz, że „coś” Cię prowadzi, ale nie wiesz, jak to uchwycić,
- jesteś gotowa na proces, a nie na jednorazową rozmowę.
To nie jest dla Ciebie, jeśli:
- szukasz wróżby o przyszłości i gotowych decyzji za Ciebie,
- oczekujesz, że jedna sesja „naprawi” Twoje życie,
- potrzebujesz terapii lub pomocy lekarza zamiast pracy rozwojowej.
Ile warte jest dla Ciebie to, żeby przestać powtarzać ten sam scenariusz?
Ile lat już go powtarzasz? Ile kosztują Cię te same wybory, te same relacje i to samo zmęczenie? Tego nie da się przeliczyć na złotówki. Dla porządku, oto jak to wygląda:
Sesja POZA obrazem
- Praca na trzech poziomach: ciała, psychiki i ducha, różnorodnymi narzędziami
- Odnalezienie kodów, które Ci szkodzą (pierwsza sesja zaczyna się analizą numerologiczną)
- Odblokowywanie emocji zapisanych w pamięci komórkowej
- Sprawdzenie historii rodowej odtwarzanej w Twoim życiu i zmiana Twojej energetyki
- Sprawdzenie poprzednich wcieleń i obciążeń energetycznych: danych przysiąg, obietnic, złorzeczeń i powiązań z osobami z otoczenia
- Wejście do kronik akaszy i transformacja blokujących energii
Cena jednej sesji
Każda sesja trwa ok. 1 godziny.
Rekomendowane minimum to 5 sesji, bo to proces. Przy 5 sesjach daje to 5 × 250 zł = 1250 zł.
Każdą sesję prowadzę osobiście.
Nie zostajesz z tym sama
Obietnica procesu
Nie obiecuję cudów ani „naprawy” w godzinę. Obiecuję, że po każdej sesji będziesz wiedziała, co się wydarzyło i jaki jest następny krok. Jeśli coś będzie dla Ciebie niejasne, napisz do mnie, a doprecyzuję.
Proces ma Ci dać jasność, a nie kolejne pytania. Nie zostawiam Cię z tym samej.
Najczęstsze pytania
Ile sesji potrzebuję?
Rekomenduję minimum 5 sesji, bo to proces. Pojedyncza sesja trwa ok. 1 godziny i kosztuje 250 zł. Pierwsza zaczyna się analizą numerologiczną, kolejne prowadzą przez emocje, historię rodową, poprzednie wcielenia i obciążenia energetyczne (dane przysięgi, obietnice, złorzeczenia, powiązania z osobami z otoczenia) oraz transformację blokujących energii.
Co dzieje się na pierwszej sesji?
Zaczynamy od analizy numerologicznej, która pokazuje Twoje podstawowe kody, także te, które Ci szkodzą. Numerologia to jednak tylko jedno z narzędzi. Najważniejsze jest znajdowanie szkodzących kodów i ich transformacja na trzech poziomach: ciała, psychiki i ducha.
Czy muszę znać numerologię?
Nie. Wszystko, co trzeba, wyjaśniam w trakcie sesji. Przychodzisz taka, jaka jesteś.
Czy to jest wróżenie?
Nie. Numerologię traktuję jako narzędzie samopoznania. Pomaga zrozumieć siebie, swoje schematy, dary i lekcje. Nie przewiduje przyszłości i nie zastępuje Twoich decyzji.
Czy to zastępuje terapię?
Nie. To praca rozwojowa. Nie zastępuje psychoterapii ani leczenia. Jeśli przechodzisz trudny czas, warto obok korzystać ze wsparcia specjalisty.
Wybór należy do Ciebie
Możesz zostać przy obrazie. Albo zajrzeć poza niego.
Możesz nadal szukać na własną rękę, a to znaczy kolejne miesiące zgadywania. Możesz też zacząć proces teraz i zrobić pierwszy krok do odpowiedzi, którą nosisz w sobie od lat. Nie chcę Cię naciskać. Podejmij decyzję, która jest dobra dla Ciebie.
Wybierzesz dogodny termin w kalendarzu. Pierwszy krok możesz zrobić jeszcze dziś.
PS. Za rok możesz być w tym samym miejscu z tym samym pytaniem albo wiedzieć, co Cię prowadzi. To ta sama Ty i ta sama data urodzenia. Zmienia się tylko to, czy naprawdę siebie znasz. Umawiam pierwszą sesję.
To praca rozwojowa. Numerologia i pozostałe techniki są narzędziami samopoznania, nie przewidują przyszłości i nie zastępują psychoterapii, porady medycznej ani leczenia. Jeśli przechodzisz trudny czas, warto obok korzystać ze wsparcia specjalisty.